Czego nie robi organizatorka przestrzeni
Przed pierwszą współpracą pojawia się wiele obaw. Odpowiadam na siedem pytań o to, czego na pewno nie zrobię w Twoim domu.

Kiedy opowiadam, czym się zajmuję, często słyszę pytania zaczynające się od „a czy będziesz…”. Czy będę oceniać, wyrzucać, namawiać na zakupy. Te obawy są naturalne, bo wpuszczasz kogoś do swoich szaf. Odpowiadam na nie po kolei i piszę o tym, jak pracuję ja, bo każda organizatorka ustala własne zasady.
Czy organizatorka przestrzeni ocenia bałagan?
Nie. Każdy dom ma swoją historię i nie oceniam ani bałaganu, ani Ciebie. Zaprosiłaś mnie, bo chcesz coś zmienić. To jest pierwszy krok.
Czy organizatorka decyduje, co wyrzucić?
Nie. Wyjmuję rzeczy, układam je kategoriami i zadaję pytania pomocnicze, a decyzja, co zostaje, zawsze należy do Ciebie. Nie musisz się niczego pozbywać. Rzeczy przeterminowane albo zepsute odkładam na bok, a Ty na koniec decydujesz, co z nimi zrobić.
Czy organizatorka decyduje o rzeczach domowników?
Nie. O swoich rzeczach decydują domownicy. Odkładam je w jedno miejsce, żebyście mogli przejrzeć je razem, w spokojnym momencie.
Czy organizatorka namawia do kupowania organizerów?
Nie. Zaczynam od tego, co już masz, bo pudełka i koszyki z innych miejsc często świetnie się sprawdzają. Nowe organizery dobieram dopiero po decyzjach i pomiarach. Rozliczam tylko to, co faktycznie wykorzystamy, bez marży, a zwroty biorę na siebie.
Czy efekt ma wyglądać jak z Instagrama?
Nie musi. Najpierw ma być wygodnie na co dzień, a dopiero potem ładnie. Zamiast skomplikowanych systemów wybieram proste rozwiązania, które utrzymają wszyscy domownicy.
Czy organizatorka publikuje zdjęcia z mojego domu?
Nie bez Twojej zgody. Robię zdjęcia na potrzeby pracy, na przykład żeby dobrać organizery. To, co widzę w Twoim domu, zostaje między nami.
Czy organizatorka przestrzeni sprząta?
Nie. Organizacja przestrzeni to nie mycie okien ani odkurzanie. Czym różnią się te usługi, opisałam w osobnym wpisie.
Te granice są po to, żebyś wiedziała, czego się spodziewać. Reszta to już praca nad Twoim domem, w Twoim tempie.
Masz pytanie, którego tu nie ma?
Napisz mi, co Cię zastanawia. Chętnie odpowiem.




