Jak uporządkować kuchnię? 7 błędów, których warto uniknąć
Sprzątasz kuchnię, a rano znów trudno coś znaleźć? Pokazuję siedem częstych błędów w układaniu rzeczy i proste sposoby, żeby je poprawić.

Sprzątasz kuchnię wieczorem, a rano blat znów jest zastawiony i trudno coś znaleźć. To zwykle nie kwestia czasu ani charakteru, tylko układu, który nie pasuje do tego, jak dziś korzystasz z kuchni. Zebrałam siedem błędów, które widzę w kuchniach najczęściej. Przy każdym podpowiadam, co pomaga.
1. Układ z dnia przeprowadzki
Szafki urządzone przy przeprowadzce kilka lat temu często nie pasują do tego, jak rodzina żyje dziś. Pojawiają się dzieci, dzieci rosną, zmienia się praca.
Co pomagaPrzejrzeć szafki tak, jakbyś wprowadzała się dziś. Potem ułożyć rzeczy pod obecne nawyki.
2. Codzienne rzeczy za wysoko
Jeśli po kubek trzeba sięgać na najwyższą półkę, wcześniej czy później zostanie na blacie. Często widzę kuchnie, w których codzienne rzeczy leżą daleko, a rzadziej używane są pod ręką.
Co pomagaTo, po co sięgasz codziennie, trzymać między biodrami a oczami, rzeczy ciężkie nisko, a okazjonalne wysoko.
| Gdzie | Co |
|---|---|
| Wysoko | rzeczy okazjonalne i lekkie |
| Między biodrami a oczami | to, po co sięgasz codziennie |
| Nisko | rzeczy ciężkie: garnki, zapasy w butelkach |
3. Rzeczy daleko od miejsca, w którym ich używasz
Kubki w jednym końcu kuchni, a ekspres w drugim, to niepotrzebne kroki każdego dnia.
Co pomagaKażda czynność ma swoją strefę. Kubki przy ekspresie, garnki przy płycie, szklanki przy zlewie. Warto też sprawdzić, czy talerze, szklanki i sztućce można wygodnie odkładać podczas rozpakowywania zmywarki.
4. Zapasy, których nie widać
To, co stoi w głębi szafki, łatwo przeoczyć. Potem kupujesz drugie opakowanie, a pierwsze się przeterminowuje.
Co pomagaJedna kategoria w jednym miejscu. Przezroczyste pojemniki tam, gdzie chcesz widzieć, czego ubywa. Obrotowa taca w szafce narożnej albo na oleje. Etykieta z nazwą kategorii, na przykład „makaron”, a nie „penne”, podpowiada wszystkim, gdzie co wraca.
Z moich realizacji
Często słyszę: „Posprzątam, a po kilku dniach jest tak samo”. Zwykle przyczyna jest prosta: domownicy nie wiedzą, gdzie rzeczy wracają.
5. Blachy i formy jedna na drugiej
Blachy do pieczenia i płaskie formy często leżą jedna na drugiej. Żeby wyjąć tę z dołu, trzeba przełożyć wszystkie pozostałe.
Co pomagaUstawić je pionowo w stojaku z przegrodami, najlepiej blisko piekarnika, wtedy wyjmujesz potrzebną sztukę bez przekładania reszty. Pisałam o tym więcej przy okazji czyszczenia piekarnika.

6. Blat jako schowek
Na blacie lądują rzeczy, które nie mają swojego miejsca w szafkach. Im więcej na nim stoi, tym trudniej gotować i sprzątać.
Co pomagaZostawić na wierzchu tylko to, czego używasz codziennie, a reszcie znaleźć miejsce w szafkach. Dobrym nawykiem jest wieczorem odłożyć z blatu wszystko, co nie stoi na nim na stałe.
7. Układ, który zna tylko jedna osoba
Jeśli tylko Ty wiesz, gdzie co leży, tylko Ty odkładasz rzeczy na miejsce.
Co pomagaPokazać domownikom nowe miejsca i podpisać je etykietami. Kubki, talerze i przekąski dzieci mogą stać na ich wysokości, co wspiera samodzielność.
Organizery warto dobierać dopiero po ustaleniu, co i gdzie będzie przechowywane. Więcej o właściwej kolejności przeczytasz we wpisie o ośmiu najczęstszych błędach organizacyjnych.
Wiele z tych problemów można rozwiązać bez remontu. Czasem wystarczy inaczej rozłożyć rzeczy między szafkami. Klientki mówią mi po organizacji kuchni, że znowu cieszą się gotowaniem.
Chciałabyś, żeby Twoja kuchnia działała w ten sposób?
Napisz mi kilka zdań o swojej kuchni i dołącz zdjęcia, także otwartych szafek i szuflad. Odezwę się z propozycją.




